|
Na tej stronie znajdziesz świadectwa ludzi, którzy doświadczyli już w swoim życiu miłości Bożej i chcą się tym doświadczeniem z Tobą podzielić.
- Monika
- Monika DelRio
- Agnieszka
- Rafał Fijałkowski
- Leszek M.
- Ania J.
- Renata L.
- Ania S.
- Iwona
- Marta B.
- Piotr P.
- Karina
- Beata
- Monika Krysiak
- Anna
- Gosia Piechocińska
- Jacek Szulc
- Jacek
- Julka
- Magdalena Dąbrowska
- Marcin
- Paulina
- Przemek Zając
- Wojtek Michał Trafidło
- Zuzanna Pawlicka
« cofnij
Na kurs przyjechaliśmy jako świeżo upieczeni narzeczeni. Po trzech latach chodzenia ze sobą, Marcin oświadczył mi się, co wprawiło mnie zarazem w ogromną radość i przerażenie. Jak ja, ta która ma tyle szalonych pomysłów, ciągle zmieniająca decyzje, mam zostać stateczną żoną i matką. Piękny pierścionek błyszczał na palcu, Marcin snuł cudowne marzenia o przyszłości, a we mnie niczym yoyo odzywał się wyrzut sumienia, czy podołam, czy jestem gotowa przyjąć na siebie taką odpowiedzialność.
Z takimi uczuciami przyjechałam na Kurs Filip. Jak królik z pięknym futerkiem na wierzchu, w środku serce waliło mi z zawrotną prędkością. Małżeństwa prowadzące spotkanie nie pouczały nas jak należy żyć aby osiągnąć dobry staż. Nie było recept na miłość, ani odpowiedzialność. Nie było gotowych porad tylko opowiadanie o własnym życiu. O wzlotach i upadkach. O poznawaniu się, dzieciach, rutynie dnia codziennego. Każdy sam wyciągał wnioski. Jedyne na czym się opieraliśmy było Pismo Święte, to był nasz drogowskaz, nasz poradnik.
To niesamowite doświadczenie słuchać z ukochaną osobą o miłości i wytrwałości, o trudzie podejmowania codziennych wyzwań.
Kurs Filip zapoczątkował we mnie nowe myślenie. Po tym weekendowym kursie przyjęłam nową hierarchię: "jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko jest na właściwym miejscu".
Paulina
|