Kurs FILIP dla wszystkich
Daj się odnaleźć Jezusowi

“Myśmy poznali i uwierzyli miłości jaką Bóg ma ku nam.”

1J 4,16

Kontakt z nami jest w dziale Zapisy

Kurs Filip prowadzony jest przez Diakonię Ewangelizacyjną wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym przy rzymsko-katolickiej parafii św. Michała Archanioła w Warszawie. Naszym opiekunem jest wikariusz tej parafii ks. Michał Bogdan. Poniżej możesz nas zobaczyć, a po kliknięciu przeczytać świadectwo wybranej osoby.

Czy spotkałeś w swoim życiu Boga? Osobiście, twarzą w twarz? Czy rozmawiałeś z Nim? Czy jadłeś z Nim śniadanie, czy byłeś z Nim w kinie, na spacerze? Czy miałeś kiedyś niezbitą pewność, że jest, że słucha, że rozumie? Czy dotykałeś Jego szat, Jego ran? Czy ocierałeś pot z Jego ciała, a może czułeś, jak On ociera Twój pot i opatruje Twoje rany? Czy stawałeś przed Nim jak przed królem, z wrażenia nie mogąc wykrztusić słowa? Czy może z niedowierzaniem patrzyłeś, jak schyla się i z miłością całuje Twoje stopy? Czy spotkałeś takiego Boga?

A taki Bóg się w Tobie zakochał!

I to jest propozycja dla Ciebie: On sam - Jezus Chrystus!


« cofnij

W słabości moja siła. Gdybym w 2004 roku nie przeszedł przez coś co było dla mnie wielkim bólem i okaleczeniem, pewnie nie pisał bym tych słów, bo nie spotkał bym Boga, który mnie uratował. Po siedmiu latach związku, moja dziewczyna, którą kochałem i z którą chciałem się ożenić, odeszła z innym. Moje serce umierało z tęsknoty i żalu. Zabrakło nadziei na cokolwiek. Nic nie miało sensu.



Sam nie miałem siły się uratować, nie mogłem walczyć i buntowałem się przeciw tej mojej słabości. Bardzo skupiałem się na swoim bólu i starałem się go jakoś zmniejszyć. Chciałem za wszelką cenę odzyskać dziewczynę. Tak bardzo tego chciałem, że chwytałem się każdej możliwości, nawet modlitwy. Zacząłem prosić Boga o jej powrót. Powtarzałem to kilka razy dziennie, nawet pościłem, żeby tylko Bóg mi ją oddał.




W tym czasie zacząłem zbliżać się do Boga, bo będąc z Nim miałem ulgę w tym cierpieniu. W końcu poczułem, że muszę jechać do Częstochowy do Matki. Ten wyjazd był początkiem zmian w moim życiu. Poznałem tam ludzi, którzy zaprosili mnie na rekolekcje (REO, podobne do kursu Filipa) i zaprowadzili mnie do Boga. A Bóg... Bóg jest dobry i przyjął mnie. Oddałem mu ten ból i tę moją biedę, chociaż bałem się, bo przyzwyczaiłem się już i nawet pasowało mi być takim biednym zranionym chłopcem. Ale oddałem mu to i znowu mogłem żyć. Chociaż nie, ja dopiero wtedy tak naprawdę zacząłem żyć, bo tylko Jezus jest prawdziwym życiem. Poczułem pokój w sercu i znalazłem sens, chciałem żyć. Radość i miłość, te uczucia wtedy mnie przepełniały. To była moja radość, ale miłość była od Boga, nie moja.



Wciąż jestem słaby, ale dzięki temu trwam przy Bogu. Inaczej pewnie dawno bym zapomniał co On dla mnie zrobił i odszedł bym gdzieś. A tak trwam, dlatego mówię, że w słabości moja siła i błogosławię Boga, że mnie nie odrzuca.



Piotrek



Posłuchaj fragmentu świadectwa Piotra Chromca z audycji Pocieszenie i Strapienie emitowanej w Radio Józef, w dniu 04.XII.2006.

Aby się zapisać przejdź do sekcji Zapisy

Piotr Chromiec

O kursieO kursie

O nasO nas

ZapisyTerminy i Zapisy

ŚwiadectwaŚwiadectwa

Wasze pytaniaWasze pytania

LinkiLinki

Nasza parafiaNasza Parafia

ZdjęciaZdjęcia

DojazdDojazd

AudioMultimedia